czwartek, 1 stycznia 2015

#1 365dni Challenge

Tam jest galeria Picassa...to taki malarz.
Sara


Długo już nie biegałem palcami po klawiaturze i nawet nie jestem wstanie stwierdzić czy mi tego brakowało,czy też nie.


-Gdzie nauczyłeś się tak gotować? 
-Na świecie. Dwa razy zabili nam kucharza.
Sara

#1
365 dni challenge jest to wyzwanie polegające na nie piciu alkoholu oraz nie braniu środków narkotyzujących przez cały rok. Na pozór wydaje się prostym wyzwaniem takim jak ice backet challenge czy piwo na raz,jednakże czy jakikolwiek polak nie ruszyłby piwa w  sobotni wieczór po tygodniu  morderczej pracy? Czy jakikolwiek punk odmówiłby sobie małego blanta? Sprawdźmy!

Dlaczego akurat 365 dni?

Bardzo często robiłem sobie detoksy, od wódki,wina,piwa whisky i innych alkoholi dlatego że sam ich widok wywoływał torsje,
Tym razem chcę sprawdzić czym mam  silną wolę, i czy w każdej sytuacji która czeka mnie w tym roku, będę potrafił odpowiedzieć "dziękuję,nie piję/dziękuję nie pale". Będzie to trudne. Bardzo trudne. Arcytrudne. Może okazać się nie wykonalne. Ale kim jestem? JESTEM ZWYCIĘZCĄ!Chyba...

 Nie przedłużając dalej, 365 dni challenge uważam za rozpoczęty !

P.S W każdy czwartek,post pojawiający się na blogu będzie streszczał wam,moi kochani czytelnicy,jak uciekam myślami od używek i jak alternatywnie staram się spędzać czas,tak żeby mnie nie kusiło.

Życzcie mi powodzenia :)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz